Zrozumienie metodologii w naukach humanistycznych

utworzone przez | 15.02.2026 | Filozofia i światopogląd

Metodologie w naukach humanistycznych – o co w ogóle chodzi badaczom?

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czym właściwie zajmują się badacze w naukach humanistycznych, gdy mówią o „metodologiach”? To pytanie, które dla wielu brzmi abstrakcyjnie, a przecież dotyka sedna tego, jak rozumiemy i interpretujemy otaczający nas świat – od literatury, przez kulturę, po organizacje i procesy społeczne. W dobie „fake newsów”, natłoku informacji i niepewności, zrozumienie metod, jakimi nauka dochodzi do swoich wniosków, staje się wręcz kluczowe. Nie chodzi tu o suche reguły czy skomplikowane wzory, ale o sposoby myślenia, które pozwalają nam uchwycić złożoność ludzkiego doświadczenia.

Dziś zabieram Cię w podróż po fascynującym świecie metodologii w naukach humanistycznych. Przyjrzymy się, jak ewoluowały, jakie wyzwania stawiają przed badaczami i jak przekładają się na nasze codzienne rozumienie otaczającej nas rzeczywistości.

Wielość ścieżek poznania: Przegląd kluczowych nurtów i perspektyw

Świat humanistyczny to mozaika perspektyw. Nie ma jednej, „najlepszej” metody, która pasowałaby do wszystkich zjawisk. Zamiast tego, badacze korzystają z bogatego wachlarza narzędzi, które pozwalają im zgłębiać różne aspekty ludzkiego działania i kultury.

Klasyczne i współczesne nurty: Od retoryki po ewolucję

Współczesna humanistyka czerpie garściami z tradycji, jednocześnie otwierając się na nowe prądy. Z jednej strony mamy do czynienia z klasycznymi rozważaniami o retoryce, prawdzie, historii i polityce. Myśliciele tacy jak Stanley Fish, a w polskim kontekście Beata Mytych-Forajter, pokazują, jak język i jego struktury wpływają na nasze postrzeganie rzeczywistości i jak możemy je analizować.

Z drugiej strony, rodzą się zupełnie nowe obszary, takie jak cultural memory studies, czyli badania nad pamięcią kulturową, które Justyna Tabaszewska opisuje jako ewolucję od literatury jako medium pamięci do poetyki pamięci. To jak próba zrozumienia, w jaki sposób społeczeństwa pamiętają, zapominają i tworzą swoje narracje o przeszłości.

Kolejnym intrygującym nurtem jest „ewokrytyka”, która wprowadza darwinizm do badań literaturoznawczych. Brian Boyd, w swojej pracy o pochodzeniu opowieści, sugeruje ewolucyjne spojrzenie na literaturę i krytykę, pokazując, jak nasze umysły są „zaprogramowane” do tworzenia i odbierania narracji. To z kolei prowadzi do szerszych dyskusji o przyszłości literaturoznawstwa, gdzie Adrian Gleń i Ewa Domańska zastanawiają się, jakiego literaturoznawstwa potrzebujemy w obliczu tych nowych perspektyw.

Lingwistyka korpusowa i modelowanie językowe – język pod lupą

W naukach humanistycznych, szczególnie w językoznawstwie, narzędzia stają się coraz bardziej zaawansowane. Lingwistyka korpusowa to podejście, które wykorzystuje ogromne zbiory tekstów – korpusy (takie jak COCA, COHA, BNC, Google Ngram, a w Polsce Narodowy Korpus Języka Polskiego – NKJP czy MoncoPL) – do badania wzorców językowych. Dzięki temu możemy analizować podstawowe terminy, zasady i klasyfikacje, a także cechy korpusów, takie jak ich rozmiar, reprezentatywność, zrównoważenie czy anotacja. To jak zaglądanie do ogromnego archiwum, aby zobaczyć, jak język naprawdę działa.

Zajęcia poświęcone metodom lingwistycznym na Uniwersytecie Śląskim uczą studentów ogólnej idei modelowania w nauce. Pokazują, jakie relacje zachodzą między układem a jego modelem, czyli na czym polega korespondencja między procesem w układzie a funkcją w modelu. Modele lingwistyczne mogą albo symulować aktywność użytkownika (mówienie, słuchanie), albo emulować aktywność badacza (opisywanie, wyjaśnianie). W tym kontekście analizuje się dzieje myśli lingwistycznej, od starożytności po współczesność, rozróżniając kierunki teoretyczne i materiałowe, ogólne i szczegółowe, statyczne i dynamiczne, wewnętrzne i zewnętrzne. Takie podejście pozwala nam zrozumieć, jak bardzo nasze rozumienie języka i komunikacji ewoluowało.

Filozofia analityczna i eksperyment myślowy: Testowanie granic rozumu

Część badaczy humanistycznych czerpie z filozofii analitycznej, rozkładając zagadnienia na elementy bardziej podstawowe, aby następnie dokonać syntezy. Stykamy się tu z takimi pojęciami jak „paradoks Langforda” czy analizą zdań analitycznych, które zawsze są prawdziwe (jak u Fregego, Russella, Wittgensteina czy Carnapa).

Filozofia pomaga nam również zmierzyć się z pytaniem o wartość logiczną zdań z terminami bez denotacji (nazwami pustymi), czego przykładem są rozważania Fregego, Meinonga, Russella czy Dąmbskiej. Louis Wittgenstein z kolei uczy nas pozytywnego spojrzenia na nieostrość terminów, wprowadzając pojęcia „podobieństwa rodzinnego” i „gry językowej”, co pokazuje, że nie zawsze precyzja jest najważniejsza.

Nieocenionym narzędziem są tu eksperymenty myślowe – te intrygujące scenariusze, jak „mózg w naczyniu”, „chiński pokój” czy „okresy kontrfaktyczne”, eksplorowane przez H. Putnama, J. Searle’a czy D. Lewisa. Pozwalają one nam przetestować granice naszej intuicji i rozumowania, bez konieczności przeprowadzania rzeczywistych doświadczeń.

Logika i krytyczne myślenie: Broń w erze postprawdy

Każdy naukowiec powinien znać logikę. To fundament dla pojęć hipotezy, teorii, wnioskowania i wyjaśniania. Logika uczy nas, co to znaczy „udowodnić coś naukowo” lub „sfalsyfikować”, a także jak teorie naukowe wyjaśniają rzeczywistość. W erze, którą Daniel J. Levitin nazywa „erą postprawdy”, gdzie musimy bronić się przed pseudonauką, miejskimi legendami i fałszywymi wiadomościami, podstawowe zasady fact-checkingu i oceny wiarygodności ekspertów stają się niezbędne.

POLECANE  Teorie Religii i Zjawisko Wiary: Perspektywy Badaczy

Nowa humanistyka: Gdy nauki humanistyczne i przyrodnicze się spotykają

Współczesna humanistyka przechodzi przez serię „zwrotów” – poznawczych, kulturowych i społeczno-instytucjonalnych – które redefiniują jej cele i metody. Mowa tu o ekokulturze, geopoetyce, posthumanizmie czy humanistyce zaangażowanej, o czym pisali między innymi D. Bachmann-Medick, A. F. Chalmers, K. Charmaz, R. Giblett, F. Guattari, T. Ingold, B. Latour czy R. Nycz, a także G. Odoj, E. Rewers, E. Rybicka i C. Wolfe. Nowe tendencje uwzględniają zbliżenie badań humanistycznych i przyrodniczych, odejście od antropocentryzmu i skupienie się na różnych materialnościach, relacjach, procesach i działaniach, zamiast na samych rezultatach.

W epistemologii rezygnuje się z obiektywnego, kontemplatywnego podmiotu na rzecz podmiotu uczestniczącego i zaangażowanego. Narzędzia takie jak teoria ugruntowana, studium przypadku czy perspektywa porównawcza stają się kluczowe.

Antropocen, Robocen i historia: Rozumienie człowieka w zmieniającym się świecie

Interdyscyplinarność to także klucz do analizy zjawisk kulturowych, na przykład w perspektywie strukturalistycznej i funkcjonalistycznej. Bada się tu zjawiska kulturowe jako przedmiot badań naukowych, a także sytuacje wielokrotnego ryzyka we współczesnych praktykach kulturowych, racjonalność partykularną i perspektywy interdyscyplinarności. Narzędzia takie jak analiza strukturalna, analiza funkcjonalna, tworzenie programu badawczego, typologie strategii decyzyjnych, algorytmizacja czy grywalizacja pomagają nam zrozumieć te złożone procesy.

Szczególnie intrygującym obszarem jest badanie Antropocenu w świetle kultur robotycznych, czyli Robocenu. Skupiamy się tu na społecznych, ekonomicznych i dyskursywnych środowiskach inteligentnych maszyn, analizując ich „biografie kulturowe” za pomocą teorii technologii, archeologii mediów, design foresight, roboneutyki czy myślenia spekulatywnego.

Nie można zapomnieć o historiografii i genetyce tekstu, gdzie autorefleksja metodologiczna historyków jest kluczowa. Bada się status dociekań historycznych w praktyce naukowej, ich miejsce w kulturze oraz naturę historycznych przedstawień. John J. McGann, George Bornstein, Walter Benjamin, Anna Dziadek, Marcin Tramer i Pierre-Marc de Biasi w swoich rozważaniach nad transmisją tekstu, materialnymi komponentami znaczenia, autentycznością dzieła, rysunkami w rękopisach czy sensem skreśleń, pokazują, jak znaczenie dzieła staje się coraz bardziej zbiorowe i społeczne. To jak odkrywanie warstw archeologicznych w tekście, by zrozumieć jego pełną historię.

Frazeologia: Gdy słowa nabierają nowego znaczenia

Frazeologia, jako jedna z najszybciej rozwijających się subdyscyplin językoznawstwa, stale poszerza swój przedmiot badawczy i zmienia stosowane metody. Omawiane są tu teoretyczne zagadnienia, takie jak przedmiot badawczy frazeologii (wąskie i szerokie rozumienie), próby modelowania zakresu frazeologii (model centrum-peryferia Wolfganga Fleischera, model warstwowy Helmuta Feilke), cechy kategorialne frazeologizmów i ich klasyfikacje. Badacze analizują frazeologię klasyczną, poszerzoną (frazeologię nadawcy), pragmatyczną, badania nad rutyną językową, polifaktorialność frazeologizmów, teksty formuliczne i frazeologię języków specjalistycznych, a także związki frazeologii z paremiologią i obecnością frazeologizmów w tekście. To jak wnikliwe badanie, co naprawdę kryje się za codziennymi wyrażeniami.

Epistemologia, metodologia i metody badań – Perspektywa nauk o zarządzaniu i jakości

Łukasz Sułkowski i Regina Lenart-Gansiniec w swojej monografii „Epistemologia, metodologia i metody badań w naukach o zarządzaniu i jakości” szczegółowo omawiają wyzwania kognitywne zarządzania. To, jak postrzegamy zarządzanie – czy jako teorię, czy jako praktykę, czy jako naukę interdyscyplinarną, czy też jako odrębną dyscyplinę, ma ogromne znaczenie dla stosowanych metodologii.

Co to w ogóle znaczy „zarządzać”?

Na samym początku spotykamy się z problemem definicji. Czym jest zarządzanie? A czym organizacja? Te pojęcia są tak szerokie i wieloznaczne, że trudno o jeden konsensus. Od F.W. Taylora, przez H. Fayola, H. Koontza, P.F. Druckera, L.R. Brummeta, aż po T. Pszczołowskiego, J. Zieleniewskiego czy I. Majewską-Opiełkę, każdy badacz wnosił swoją perspektywę. W Polsce mieliśmy do czynienia z silnym nurtem prakseologicznym (T. Kotarbiński, W. Kieżun, T. Pszczołowski, J. Zieleniewski, K. Adamiecki), który skupiał się na skuteczności działania.

Pojęcia te są uwarunkowane kulturowo i językowo. Zupełnie inaczej rozumie się „management” w USA, „gestion” we Francji, a „zarządzanie” i „kierowanie” w Polsce. Zarządzanie może być postrzegane jako sprawowanie władzy, koordynacja działań ludzi, podejmowanie decyzji, sterowanie systemem, czy też wykorzystywanie zasobów.

Również definicje organizacji są liczne – od „celowych, sformalizowanych grup społecznych” (Ch. Perrow) po „złożone, pełne paradoksów zjawiska” (G. Morgan). Badacze widzą ją jako systemy otwarte (R.N. Adams), behawioralne (Ch. Argyris), teorie organizacji (M. Haire), czy jako autopoetyczny system (L. von Bertalanffy). Wszystko to prowadzi do wniosku, że zrozumienie tych podstawowych pojęć wymaga przyjęcia konkretnej perspektywy poznawczej.

Epistemologia zarządzania: Spojrzenie w głąb

Epistemologia to nauka o wiedzy. W zarządzaniu zastanawiamy się, jaka jest tożsamość naszej dyscypliny, jakie są jej granice, jak poznajemy organizacje i czy istnieje „metoda naukowa” zarządzania. Czy zarządzanie jest nauką obiektywistyczną, projektującą, oceniającą czy radykalną? To zależy od tego, czy przyjmujemy fundamentalizm epistemologiczny (dążenie do obiektywnej prawdy) czy niefundamentalizm (założenie, że poznanie jest uwikłane w wartości i kontekst).

Polska prakseologia (T. Kotarbiński, T. Pszczołowski, J. Zieleniewski, W. Kieżun, W. Gasparski) odegrała kluczową rolę w rozwoju epistemologii zarządzania, stawiając pytania o skuteczność działania i jego moralne podstawy.

Wieloparadygmatyczność i jej konsekwencje

To, co charakteryzuje nauki o zarządzaniu, to ich wieloparadygmatyczność. Nie ma jednego dominującego paradygmatu, jak np. w fizyce. Zamiast tego współistnieją różne, często sprzeczne, podejścia.

Burrell i Morgan wyróżnili cztery główne paradygmaty:

  1. Neopozytywistyczno-funkcjonalistyczno-systemowy (NFS) – dominujący, dąży do obiektywizmu, weryfikacji, formalizacji matematycznej, redukcjonizmu. Czerpie z nauk przyrodniczych i inżynierskich (F.W. Taylor, H. Fayol).
  2. Interpretatywno-symboliczny (IS) – skupia się na subiektywnym tworzeniu rzeczywistości, roli języka i kultury, korzysta z metod jakościowych (K. Weick, L. Smircich).
  3. Radykalny strukturalizm (CMS) – krytykuje dominację i opresję w organizacjach, czerpiąc z neomarksizmu i feminizmu (M. Alvesson, H. Willmott, S. Deetz).
  4. Radykalny humanizm (postmodernizm) – charakteryzuje się relatywizmem, sceptycyzmem wobec nauki, fragmentarycznością (J. Baudrillard, J.-F. Lyotard, R. Rorty, Z. Bauman).
POLECANE  Naturalizm metafizyczny i metodologiczny - różne spojrzenia na rzeczywistość

Inni badacze, jak M.J. Hatch, rozszerzają te podziały, dodając perspektywy klasyczne i modernistyczne. Jeszcze inni, jak P. Johnson i J. Duberly, mówią o pozytywizmie, neopozytywizmie, konwencjonalizmie, krytycznym i pragmatycznym podejściu. Bolman i Deal identyfikują ramy strukturalne, związane z zarządzaniem zasobami ludzkimi, polityczne i symboliczne. G. Morgan z kolei spopularyzował metafory organizacji (mózg, organizm, maszyna, kultura, narzędzie dominacji, przepływ, system polityczny, psychiczne więzienie), pokazując, jak różne „obrazy” kształtują nasze rozumienie zarządzania.

To bogactwo perspektyw rodzi potrzebę eklektyzmu metodologicznego – łączenia metod z różnych paradygmatów, nawet jeśli prowadzi to do sprzecznych wyników. Kluczowa staje się też refleksja metaparadygmatyczna, czyli analiza relacji między różnymi paradygmatami (sprzeczność, niewspółmierność, integracja, krzyżowanie się), co Hans-Georg Gadamer i Paul Ricoeur nazywają „kołem hermeneutycznym”.

Praktyka badań w wybranych obszarach zarządzania:

  • Zarządzanie Zasobami Ludzkimi (ZZL): Od instrumentalnego traktowania człowieka jako „zasobu” (NFS) po uwzględnienie kulturalizmu i tworzenia sensu (IS), czy krytykę ideologii menedżeryzmu i dehumanizacji (CMS).
  • Marketing: Od racjonalnego obrazu organizacji i klienta (NFS) po „ekonomię znaków” i symboliczną komunikację (IS), krytykę manipulacji (CMS) czy analizę konsumeryzmu i hiperrzeczywistości (Postmodernizm).
  • Kultura organizacyjna: Od kultury jako zmiennej sterowalnej (NFS) po metaforę rdzenną (IS), narzędzie dominacji (CMS) czy tekst i happening (Postmodernizm).
  • Zarządzanie strategiczne: Od planistycznych modeli (NFS) po strategie emergentne (IS) i krytykę „mitologii” racjonalnego planowania (CMS, Postmodernizm).

Praktyka badań w kryzysie: Strategie badaczy podczas pandemii COVID-19

Pandemia COVID-19 zrewolucjonizowała sposób, w jaki badacze podchodzą do swojej pracy. Badaczki i badacze z Collegium Civitas, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu Łódzkiego i Uniwersytetu Warszawskiego – Katarzyna Kalinowska, Beata Bielska, Sylwia Męcfal i Adrianna Surmiak – w swoim badaniu analizowały, jak ich koledzy i koleżanki radzili sobie z tym wyzwaniem. To badanie, zakorzenione w polskim kontekście, pokazuje, że pandemia wymusiła strategiczne decyzje i refleksję nad etyką badań.

W kontekście disaster research (badań nad katastrofami) i slow disaster research (badań nad powolnymi katastrofami), pandemia COVID-19 okazała się zjawiskiem bliższym tej drugiej koncepcji – długotrwałym, o nieostrych granicach, wymagającym długofalowych obserwacji. Badacze musieli mierzyć się z nowymi wyzwaniami etycznymi, co Bethany Van Brown określa mianem „methics” – połączenia metody i etyki.

Wyróżniono cztery główne strategie badawcze w obliczu pandemii:

  1. Rezygnacja: Wielu badaczy zrezygnowało z prowadzenia badań. Powody były różnorodne: trudności logistyczne (zamknięcie szkół, granic, brak dostępu do muzeów), utrata finansowania, czy też przekonanie o niemożności zastąpienia badań kontaktowych metodami zdalnymi. To podejście wiązało się z uznaniem, że przedmiot badań uległ dezaktualizacji, a powrót do „starej normalności” badawczej był wątpliwy. Z etycznego punktu widzenia, rezygnacja mogła być wyrazem odpowiedzialności za dobrostan badanych i samego badacza.
  2. Zawieszenie: Niektórzy badacze tymczasowo wstrzymali projekty, licząc na rychły powrót do normalnych warunków. Okres zawieszenia wykorzystywano na renegocjowanie harmonogramów i budżetów, poszukiwanie alternatywnych planów działania, a także na inne aktywności naukowe, takie jak przegląd literatury. Było to „zamrożenie” aktywności w nadziei, że kryzys minie.
  3. Kontynuacja: Część badaczy zdecydowała się kontynuować badania, przenosząc je do formy zdalnej (online, telefonicznie). Choć często była to „przykra konieczność”, to jednak otwierała nowe możliwości. Pojawiły się jednak konsekwencje metodologiczne (problemy z rzetelnością, wiarygodnością, doborem próby, jakością danych, komunikacją niewerbalną, kwestie techniczne) i etyczne (np. trudności w nawiązaniu komfortowej relacji). Interesujące jest, że niektóre osoby dostrzegły pozytywne aspekty, takie jak zwiększona otwartość respondentów w anonimowych rozmowach online czy quasi-terapeutyczny efekt udziału w badaniu.
  4. (Re)konstrukcja: Ta strategia charakteryzowała się pozytywnym stosunkiem do badań zdalnych i przekonaniem o nadejściu „nowej normalności”. Badacze albo planowali znaczące zmiany w istniejących projektach (np. włączenie pandemii jako zmiennej, zmianę metodologii, doboru próby, technik czy narzędzi), albo inicjowali zupełnie nowe badania, koncentrując się na aspektach życia społecznego w pandemii (edukacja zdalna, pomaganie, przekazy medialne, doświadczenia osobiste). To podejście było najbliższe ideom disaster research i slow disaster research, akcentując potrzebę szybkiej, ale jednocześnie długofalowej i adaptacyjnej reakcji na kryzys.

Te strategie pokazują, że nauki humanistyczne nie są statyczne. W obliczu globalnego kryzysu, jakim była pandemia, badacze musieli wykazać się elastycznością, kreatywnością i głęboką refleksją nad etycznymi wymiarami swojej pracy.

Wnioski praktyczne i przyszłość metodologii

Jak widzisz, świat metodologii w naukach humanistycznych to pole dynamiczne, pełne wyzwań i nieustannych poszukiwań. Nie ma jednej „uniwersalnej” metody, która rozwiąże wszystkie problemy badawcze. Zamiast tego, mamy do czynienia z pluralizmem perspektyw, które wzajemnie się uzupełniają, a niekiedy nawet kontestują.

Dla Ciebie, jako czytelnika i potencjalnego badacza, oznacza to, że warto:

  • Być otwartym na różnorodność: Nie zamykaj się w jednej metodzie czy nurcie. Każde podejście oferuje unikalny wgląd w rzeczywistość.
  • Krytycznie oceniać źródła: Zawsze zadawaj pytania o to, jak powstały dane, jakie założenia przyjęto i czy wyniki są wiarygodne w danym kontekście.
  • Pamiętać o kontekście: Czytając o badaniach, zawsze bierz pod uwagę kontekst kulturowy, społeczny i historyczny, w którym zostały przeprowadzone.
  • Doceniać interdyscyplinarność: Najciekawsze odkrycia często pojawiają się na styku różnych dyscyplin – od lingwistyki po neuronaukę.

Metodologie w naukach humanistycznych to nie tylko zestaw reguł, ale przede wszystkim sposób myślenia o świecie i człowieku. To narzędzia, które pozwalają nam nie tylko opisywać rzeczywistość, ale też ją tworzyć i zmieniać. W erze nieustannych zmian, nasza zdolność do refleksji, adaptacji i poszukiwania nowych ścieżek poznania będzie cenniejsza niż kiedykolwiek. Pamiętajmy o tym, czerpiąc inspiracje z bogactwa humanistycznej myśli.