Spis Treści
Czym jest szczęście według psychologii pozytywnej? Odkryj swój własny klucz do dobrostanu
Z pewnością nieraz zastanawiałeś się, czym właściwie jest szczęście. Może masz nawet swój wypracowany przepis na szczęście – zestaw składników, które w odpowiednich proporcjach wywołują w Tobie radość i satysfakcję. Być może była to kawa w biurze, wyczekiwane piątkowe spotkania z przyjaciółmi, spontaniczne wyjazdy, wiosenny gwar w restauracyjnym ogródku, czy coroczny letni festiwal. A może po prostu błysk w oku koleżanki spotkanej na szkolnym korytarzu? Lista możliwości jest naprawdę długa, prawda?
Przez ostatnie lata świat nieco się zmienił, a wiele z tych codziennych przyjemności stało się nierealnych lub znacznie utrudnionych. To, co kiedyś było normalne i oczywiste, dziś często pozostaje w sferze marzeń i fantazji. Taka sytuacja z pewnością skłoniła wielu z nas do głębszej refleksji nad naturą szczęścia i sposobami odnajdywania go na nowo. Ale czym ono tak naprawdę jest i czy psychologia może nam pomóc w jego poszukiwaniu?
Co to jest szczęście? Psychologia szczęścia próbuje odpowiedzieć
Zacznijmy od podstaw. Kiedy sięgasz do słownika języka polskiego, możesz natknąć się na kilka objaśnień słowa „szczęście”:
- powodzenie w jakichś przedsięwzięciach, sytuacjach życiowych,
- uczucie zadowolenia, radości; to wszystko, co wywołuje ten stan,
- zbieg pomyślnych okoliczności.
Z punktu widzenia psychologii i psychoterapii, najbliższe jest to drugie określenie – związane z uczuciem zadowolenia i radości. Dookreślenie czy poszerzenie tej definicji nie jest jednak takie oczywiste. Oprócz różnych działań, które przyczyniają się do osiągnięcia szczęścia, różny może być też stan, który Ty nazwiesz szczęściem. Dla Ciebie to może być uczucie pobudzenia i ekscytacji, dla drugiej osoby harmonia i balans w życiu, a dla jeszcze innej – poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności.
Właśnie dlatego w psychologii pozytywnej mówi się raczej o „dobrostanie psychicznym” bądź „dobrostanie subiektywnym”. Oba określenia zawierają w sobie zarówno wszystkie czynniki wpływające na radość, jak i całą gamę uczuć oraz stanów, będących dla ludzi synonimem szczęścia. To dużo szersze, a jednocześnie bardziej precyzyjne spojrzenie.
Czy psychologia pozytywna jest odpowiedzią na dążenie do szczęścia?
Psychologia pozytywna to stosunkowo młoda, ale prężnie rozwijająca się dziedzina psychologii, która stanowi dopełnienie tradycyjnej psychologii klinicznej. Jej celem nie jest leczenie deficytów, lecz wspomaganie człowieka w osiąganiu szczęścia, rozkwitu i pełnego potencjału. Koncentruje się ona na mocnych stronach człowieka, jego cnotach, wyzwalaniu i pogłębianiu pozytywnych emocji.
Obok zrozumienia i definiowania szczęścia w całej jego różnorodności, psychologia pozytywna skupia się także na przewidywaniu czynników wpływających na stan radości oraz posiada liczne narzędzia służące do pomiaru dobrostanu. To właśnie w jej ramach Martin Seligman, twórca tego nurtu, opracował swój kompleksowy model szczęścia.
Co wpływa na szczęście? Wielość perspektyw
Czynniki wpływające na szczęście, jakie najczęściej znajdziesz w literaturze, odnoszą się do zdrowia, relacji oraz pracy. Zdrowie daje Ci energię i możliwości, bliskie relacje są źródłem satysfakcji i wsparcia, a praca – obok dochodu – umożliwia realizację celu zbiorowego.
Zauważ jednak, że tak jak dany czynnik wpływa na Twój dobrostan, tak i dobrostan wpływa na dany czynnik. Jak wskazują Diener i Biswas, gdyby lekarze badający stan fizyczny swoich pacjentów badali również ich subiektywny poziom szczęścia, byliby w stanie ocenić ich przyszłą kondycję zdrowotną, a nawet długość życia. Pokazują tym samym, że stan emocjonalny ma równie ważny wpływ na zdrowie, podobnie jak na relacje i pracę. Tworzy się tu swoiste pozytywne koło zamachowe, gdzie zależności są dwukierunkowe.
Dla każdego szczęście jest czymś innym – warstwy dobrostanu
Okazuje się więc, że powyższe czynniki to nie wszystko i że każdy z nas ma w sobie indywidualne predyspozycje, które w jakimś stopniu pozostają niezależne od tego, co dzieje się na zewnątrz. Ta zróżnicowana wrażliwość na okoliczności zewnętrzne została przez Czapińskiego ujęta w jego trzywarstwowej teorii szczęścia, na którą składają się:
- Warstwa zewnętrzna – związana z satysfakcjami cząstkowymi, wynikającymi z opisanych wcześniej czynników, takich jak zdrowie, relacje czy praca. To te codzienne, namacalne elementy.
- Warstwa pośrednia – to Twoje zadowolenie ze swojego życia jako całości, czyli ogólny dobrostan subiektywny. To suma tych wszystkich cząstkowych satysfakcji i Twoja ogólna ocena.
- Warstwa najgłębsza – najbardziej stabilna i najmniej podatna na czynniki zewnętrzne. Czapiński nazywa ją „wolą życia”. To wewnętrzny motor, który utrzymuje Cię w poczuciu sensu nawet w obliczu trudności.
Pozytywne emocje związane ze szczęściem – spojrzenie na czas
Inną klasyfikację związaną ze szczęściem przywołuje Carr, dzieląc pozytywne emocje na te związane z przeszłością, przyszłością i teraźniejszością.
- Do przeszłości przypisuje satysfakcję i dumę – to, co buduje Twoje poczucie osiągnięcia i docenienia.
- Do przyszłości zalicza emocje takie jak optymizm oraz nadzieja – to one napędzają Cię do działania i planowania.
- Teraźniejszość rozdziela z kolei na dwie grupy:
- Chwilowe przyjemności – związane ze zmysłami, płynące np. z pięknych smaków i zapachów, poczucie błogości czy stan komfortu. To te ulotne momenty radości.
- Dłużej trwające gratyfikacje – wynikające z trudu włożonego w jakąś aktywność, taką jak np. żeglowanie, nauka czy niesienie pomocy innym. To głębsza satysfakcja płynąca z zaangażowania i osiągnięć.
Jak mierzyć szczęście? Sam sprawczość masz w rękach
Carr w „Psychologii pozytywnej” dzieli się również narzędziami mierzącymi poziom dobrostanu. Jednym z nich jest Oksfordzka Skala Szczęścia, która oprócz pytań o własną subiektywną ocenę dotyczącą szczęścia, porusza też pytania o postrzeganie samego siebie i otaczającego świata. Wśród pytań znajdziesz także te związane z poczuciem kontroli i wpływu na własne życie, stopniem decyzyjności, poziomem energii do działania czy organizacją własnego czasu. Test pokazuje tym samym, jak ważna, obok wszystkich ujętych wyżej aspektów, jest sprawczość i poczucie, że trzymasz swoje życie we własnych rękach.
To oczywiście jedynie skrócony i wybrany przegląd z zakresu psychologii pozytywnej. Jednak na jego podstawie możesz zauważyć, że nie znajdziesz gotowej, uniwersalnej recepty na szczęście. Psychologia pozytywna jest bardziej inspiracją i podpowiedzią, aniżeli samą odpowiedzią. Możesz dzięki niej określić punkt, w jakim aktualnie się znajdujesz, a następnie wpływać na poziom swojego szczęścia na różne sposoby.
Na czym opiera się model szczęścia Martina Seligmana? Filary PERMA
Model szczęścia, stworzony przez Martina Seligmana, twórcę psychologii pozytywnej, wyrasta z założenia, że istnieją trzy wiarygodne naukowo składniki-filary szczęścia, na które masz realny wpływ. Później rozwinął je w bardziej rozbudowany model PERMA(H).
Pierwszy filar odnosi się do rozwijania pozytywnych uczuć i emocji. To tzw. Pleasant Life, czyli Życie Przyjemne, hedonistyczne. W pewnych granicach możesz zwiększać przeżywanie i doświadczanie pozytywnych uczuć, które budują Twoje dobre życie.
Dotyczy to zarówno Twojej przeszłości – na przykład poprzez praktykowanie wdzięczności, wybaczania, zadowolenia czy spokoju – teraźniejszości, czyli doświadczania radości, podekscytowania, wesołości, uważności na „tu i teraz”, jak i przyszłości, objawiającej się optymizmem czy nadzieją. Na całej linii Twojego życia masz wpływ na uczucia, których doświadczasz i na które zwracasz szczególną uwagę. Optymiści nie różnią się od pesymistów liczbą fantastycznych zdarzeń w życiu, ale sposobem reagowania na wydarzenia, większą koncentracją uwagi na tych dobrych, sprzyjających dobremu życiu, prosperowaniu, rozkwitowi.
Drugi filar to dążenie do satysfakcji, które buduje tzw. Good Life – Dobre Życie. Przyjemność jest aktem konsumpcji, natomiast satysfakcja to praca, która buduje Twój kapitał, Twoje zasoby osobiste. Kluczowym elementem satysfakcji jest fakt, że w pełni Cię angażuje. Mimo że istnieją skróty do szybkiej przyjemności, takie jak zakupy czy używki, nie istnieją żadne skróty do satysfakcji. Martin Seligman podkreśla, że dążenie do satysfakcji wymaga od Ciebie czerpania z Twoich mocnych stron charakteru, na przykład odwagi, inteligencji społecznej, wytrwałości czy doceniania piękna i doskonałości.
Eudajmonia, którą Seligman nazywa satysfakcją, jest częścią dobrych działań i aktywności. „Flow”, czyli przepływ lub uskrzydlenie, to sposób, w jaki psychologia pozytywna mierzy satysfakcję w sposób naukowy, opisany przez Mihaly Csikszentmihalyiego. Odnosi się ono do stanu, w którym jesteś pochłonięty czymś, co samo przez się jest dla Ciebie przyjemne, w którym „działanie i świadomość to jedno”. Zatem u podstaw Dobrego Życia leży identyfikacja Twoich cech charakteru, silnych stron i praktyczne ich wykorzystywanie w życiu, w pracy, w szkole, by osiągać stan satysfakcji.
Trzeci filar polega na wykorzystywaniu indywidualnych cech charakteru i mocnych stron, by służyć czemuś większemu. To prowadzi do tzw. Meaningful Life – Życia Pełnego Znaczenia. W świetle psychologii pozytywnej sens dotyczy łączności z czymś większym – mogą to być sprawy społeczności, rodziny, w której żyjesz i gdzie się angażujesz. Może to być wiedza, sprawiedliwość, wolność, solidarność z innymi. Życie Pełne Sensu jest zbliżone do Dobrego Życia, ale dochodzi jeden element: Twoje mocne strony i siły charakteru służą komuś jeszcze poza Tobą. Wychodzisz poza swoje osobiste satysfakcje, przyjemności, pragnienia i dzielisz się sobą z innymi. Z tych trzech filarów wypływa Twój rozkwit, czyli tak zwane flourishing.
Martin Seligman rozwinął te trzy filary w konkretny model PERMA (Positive emotions, Engagement, Relationships, Meaning, Accomplishment, a czasem dodaje się H – Health), który stanowi kompleksowe podejście do osiągania dobrostanu. Połączenie wszystkich trzech elementów według przepisu Seligmana to „smakowite danie” w postaci wyższego poziomu odczuwanego własnego szczęścia.
Jak możesz sobie pomóc w osiąganiu szczęścia? Praktyczne kroki
Załóżmy, że poziom Twojego dobrostanu psychicznego nie jest teraz na zadowalającym poziomie. Może nawet jest niższy niż kiedykolwiek wcześniej w związku ze zmianami i zawirowaniami, które przeżywasz. Biorąc pod uwagę ograniczony dostęp do czynników zewnętrznych, warto byłoby „zajrzeć” do Twojej warstwy najgłębszej i na niej się skupić.
Zobacz, co się z Tobą dzieje, kiedy kierujesz uwagę na tę właśnie sferę. Czujesz zniecierpliwienie? Spadek energii? Chcesz jak najszybciej zająć się czymś innym? Jeśli do tej pory wybierałeś właśnie taką strategię, spróbuj tym razem zrobić inaczej i na ile to dla Ciebie możliwe poczuj i pobądź w tych mniej wygodnych uczuciach. Paradoksalnie, może Ci to przynieść więcej spokoju i zmniejszyć zależność od zewnętrznych okoliczności. Pamiętaj, że każdy z nas rodzi się z pewnym zakresem potencjalnego odczuwania szczęścia, a badania wskazują na jego stałość. Twoje działania mogą więc zmierzać do częstszego przebywania w okolicach górnej granicy tego zakresu.
Jak być szczęśliwym? Odnaleźć się w teraźniejszości
W osiąganiu swojego szczęścia pomocne może być również nazwanie tego, co Cię przed nim blokuje. Zrób szybki test: przygotuj albo zamów sobie ulubione danie i sprawdź, jak się czujesz podczas jedzenia. Jedz powoli i uważnie. Zobacz, czy czujesz smak i zapach potrawy, czy raczej wpatrujesz się w obraz na ścianie i w poczuciu marazmu bezrefleksyjnie spożywasz kolejny kęs? A może kierujesz swoje myśli do zadań, które musisz jeszcze dziś „ogarnąć”? Jeśli któraś z tych wizji jest Ci bliska, może to oznaczać, że zamiast w teraźniejszości utknąłeś w przeszłości albo w przyszłości, co jest skuteczną przeszkodą w czerpaniu z życia przyjemności.
Czy szczęście to zło? Przekonania a rzeczywistość
Może być też tak, że to jakieś przekonanie na temat szczęścia nie pozwala Ci odczuwać przyjemnych emocji. Spróbuj spisać zdania lub myśli, które kojarzą Ci się ze szczęściem. Takie, które kiedyś usłyszałeś i przyjąłeś za pewnik. Może będzie to myśl „nie zasługuję na to, co dobre”, „nie ciesz się za wcześnie” albo stwierdzenie „szczęście człowieka psuje, a nieszczęście hartuje”. Przeczytaj to, co spisałeś na głos, nawet kilkukrotnie. Zobacz, co czujesz, kiedy wypowiadasz zapisane słowa. Następnie zweryfikuj swoje przekonania, oceń, czy się z nimi zgadzasz z pozycji dorosłej osoby. Taki prosty zabieg może sprawić, że zyskasz nowe, korzystniejsze dla siebie spojrzenie na szczęście.
To, czym dysponujesz na pewno, to Twoja sprawczość i chwila obecna. Biorąc to pod uwagę, warto, abyś zainwestował swoje działania w czerpanie radości teraz. Te bieżące minuty i godziny będą za chwilę Twoją przeszłością, z której będziesz mógł czerpać satysfakcję, a skuteczne dbanie o swój aktualny dobrostan zaprocentuje większym spokojem i optymizmem na przyszłość. Szczęście nie jest stanem, do którego się dociera raz na zawsze, ale aktywnym procesem, który polega na ciągłym odkrywaniu, dostosowywaniu się i docenianiu tego, co masz i kim jesteś.

Łączę ciekawość psychologią, nauką i duchowością. Lubię brać „trudne” tematy i tłumaczyć je w prosty, codzienny sposób – bez skrajności, za to z dużą dawką zdrowego rozsądku.

